Aleksandra i Artur od samego początku mieli genialny pomysł na swoją sesję narzeczeńską. Chodziło im o uchwycenie klimatu świątecznego Krakowa – kramy, światełka, choinka.. Pomysł bardzo mi się spodobał, ponieważ taka miejska sesja jest miłą odmianą od sesji realizowanych w otoczeniu natury. Dziękuję Wam za genialną współpracę podczas sesji! Do zobaczenia na Waszym ślubie!