Sierpień był upalny i pogodny. To był miesiąc wyjątkowych, skąpanych w słońcu ślubów. Dominika i Krzysztof postanowili pobrać się w jednym z najcudowniejszych, najbardziej magicznych miejsc w Małopolsce – w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu. Uroczyste przyjęcie odbyło się natomiast w restauracji „Pod Irysami”, w Skawinie. Tego dnia temperatura w Krakowie wynosiła aż 35C 🙂 Mimo afrykańskich temperatur będziemy bardzo miło wspominać ten reportaż. Serdecznie pozdrawiamy uśmiechniętych Nowożeńców!

Czytaj Dalej